<title_newspaper="Trybuna Ludu"> 
<title_article=Agitatorzy obwodu Nr 180> 
<author_1=H. Dankowicz> 
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1952">
<month="10">
<date=1952-10-19>
<period=d> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
W miejscu, na ktrym stoisz, padli w czasie rewolucji w dniu 9 lutego 1905 r. od strzaw siepaczy carskich
walczcy o prawa czowieka nasi towarzysze.
Tak brzmi napis na tablicy pamitkowej wmurowanej przy bramie huty Katarzyna. Za tym napisem nastpuj nazwiska 34 robotnikw zamordowanych przez andarmw carskich, w pamitnym dniu 1905 roku. Tablica podaje, e oprcz tych 34 pado 4 manifestantw o nieznanym nazwisku. Jeszcze wicej byo rannych.
Jednym z nich by tow. Jan Pitek, obecny brygadzista na walcowni blachy cienkiej. O dniu tym mwi w tej chwili w mieszkaniu kranisty huty Alfonsa Depty przy ul. Staszica 24.
 Ponad 2 tysice robotnikw manifestowao wtedy przed bram Huty. Trwa strajk. A tu nagle pojawia si andarmeria carska. Strzay gruchny naraz z trzech stron: z portierni, z ani i z gry, z hady. Kule trafiy mnie w gow i w nog.
Cik operacj przechodzi po tych wypadkach tow. Pitek. Od tego czasu nie widzi prawie zupenie na prawe oko.
W jego opowiadaniu oywaj niezapomniane dni 1905 roku, historia rewolucyjnych walk robotnikw huty
o wyzwolenie narodowe i spoeczne. I historia wczesnego dyrektora huty, Skawiskiego, Polaka, ktry wezwa policj carsk, spowodowa mier polskich robotnikw i otrzyma za to order carski.
W marcu do huty przyby Feliks Dzieryski. Organizowa strajk protestacyjny...
Ale Skawiscy cigle jeszcze byli u wadzy. Byli te u wadzy w wolnej Polsce w roku 1934. Na ich rozkaz sanacyjna policja gwatem stumia wielki strajk godujcych robociarzy. Jak niegdy w carskich  tak w polskich katowniach defensywy ginli towarzysze.
Dopiero w 1945...
I rozmowa zmienia tok. Zebrani mwi o wadzy ludowej, jej rzdach i zdobyczach.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1>
</title_article> 
</title_newspaper>













